Szlak w zasadzie do pokonania w jeden dzień. Dużo otwartych przestrzeni, wielkie połacie sadów. Dojazd tylko w zasadzie PKP,
ale komunikacyjnie szlak jest bardzo dogodny, gdyż linia Radom-Warszawa ma dość sensowną ilość połączeń. Ostatnie odnawianie szlaku
2006 r. Nie istnieje chyba żadna mapa z jego dokładnym kompletnym aktualnym przebiegiem.
Szlak zaczyna sie przy stacji PKP Warka (węzeł szlaków
za budynkiem stacyjnym). Stąd kierujemy się w lewo (na północ), główną ulicą. Niebawem
zakręcamy wraz z szosą w prawo. Mijamy z prawej dom weselny. Dochodzimy do poprzecznej
ulicy, nią idziemy w lewo, w kierunku osiedla mieszkaniowego. Idziemy prosto, mijając z
prawej osiedle, a z lewej Browary Wareckie. Za browarem skręcamy w lewo, w szutrową
drogę. Dochodzimy nią do pzejazdu kolejowego, przekraczamy go i dalej idziemy prosto
mijając z lewej sady, z prawej zaś zadrzewienia. Docieramy do szosy w Laskach - nią w
prawo, aż do sklepu. Tu wybieramy drogę w prawo. Doprowadza nas ona do ośrodka hodowli
roślin (z prawej). Przy murze odbijamy w lewo, w długą aleję obsadzaną drzewami. Po
niecałych 3 km doprowadza nas ona do lasu.
Początkowo przez las idziemy prosto, następnie skręcamy w prawo.
Wychodzimy spomiędzy drzew przy linii kolejowej, dalej wzdłuż niej w lewo. Mijamy z lewej sad,
i idziemy dalej prosto. Wychodzimy na szosę obsadzoną niskimi słupkami. Teraz szosą w lewo. Pojawia się las. Teraz uwaga: skręcamy w prawo za lasem, wedle jego granicy,
w słabo widoczną, trochę zarośnięta drogę. Przechodzimy między kilkoma krzakami, wchodzimy w las - teraz skręcamy w prawo i od razu na skrzyżowaniu najbliższym w lewo.
Wychodzimy spomiędzy tego gąszczu drzew-krzewów przy zgrupowaniu brzóz, i dalej wzdłuż nich prosto, szeroką drogą, porośniętą trawą. Z prawej słup energetyczny.
Tą drogą wchodzimy między zabudowania Michalczewa. Mijamy z lewej cmentarz, następnie z prawej kościół (szosa z prawej przed kościołem prowadzi do stacji PKP Michalczew - ok. 500 m). Za kościołem wedle szosy, na którą wkroczyliśmy, skręcamy w lewo.
Idziemy przez wieś, na skrzyżowaniu (z lewej w głębi remiza OSP) idziemy w prawo. Podążamy dalej przez wieś, mijając z lewej sklep i punkt skupu owoców. W końcu
wychodzimy ze wsi i dalej idziemy prosto, szeroką utwardzoną drogą. Teraz towarzyszą nam przy drodze krzewy i zadrzewienia, oraz sady.
Za ostatnimi zadrzewieniami nasza droga zamienia się w szosę. Idziemy nią ciągle prosto, mijając po obu stronach sady. Pojawiają sie pojedyncze zabudowania, a w końcu i kolejna wieś - Krężel. Na skrzyżowaniu w Krężlu
idziemy w lewo, szosą (w prawo po ok. 2 km byśmy doszli do stacji PKP Krężel). Mijamy po chwili sklep. Przekraczamy most, i wśród ostatnich zabudowań wsi schodzimy z szosy w prawo, w polną drogę.
Idziemy nią aż do drugiej drogi, przecinającej ją i prowadzącej wzdłuż lasu. Idziemy więc w kierunku lasu, następnie kawałek przez pole i wchodzimy między zadrzewienia. Mijamy z prawej opuszczony dom i za nim skręcamy w prawo, w kierunku widocznego lasu.
Wchodzimy w las, idąc w lewo i przechodzimy przez niego ścieżkami często zakręcającymi. W końcu i z tego lasu wychodzimy, przy dużym ogrodzonym terenie w Budziszynie. Od ogrodzenia idziemy drogą w prawo, aż do szosy. Szosą następnie w lewo, mijając z lewej zasłonięty
drzewami dworek. Dochodzimy do zabudowań Budziszyna i skręcamy między nie w polną drogę, zostawiając szosę. Teraz idziemy ciągle prosto na północ, między sadami. Droga
ta doprowadza nas do zabudowań Michałowa (kapliczka).
Idziemy szeroką drogą w prawo, po chwili mijając las sosnowy z prawej strony.
Mijamy zabudowania, a nasz droga przy grupie wierzb odbija w prawo. W lewo zaś odchodzi mniej uczęszczana droga. Nią idziemy. Łukiem odbija ona w lewo, i prowadzi dalej prosto na
północ, wzdłuż ogrodzenia (z prawej). Wraz z ogrodzeniem wchodzimy w las ale w końcu i je zostawiamy, i pilnujemy ciagle kierunku podążając wśród drzew. Na granicy lasu skręcamy w prawo i idziemy przed siebie aż do kapliczki.
Tu trafiamy na rozwidlenie dróg. Idziemy dalej prosto. Z prawej kolejny sad. Droga ta jest szeroka i dość piaszczysta. łukiem prowadzi w kierunku następnego zalesionego terenu. wchodzimy więc w końcu znów między drzewa, z prawej mając betonowe ogrodzenie.
Wychodzimy w na polankę przy szosie.
Teraz wzdłuż szosy obsadzonej drzewami w lewo. Po obu stronach niebawem zaczną pojawiać się jakieś hurtownie itp. Szosą tą docieramy do drogi z Chynowa do Grójca.
W lewo jak głosi drogowskaz - pomnik poległych. My zaś idziemy w prawo. Trzymając się głównej drogi idziemy do centrum Chynowa. Mijamy Urząd Gminy (z prawej) a niebawem i cmentarz z lewej, a zaraz potem drewniany kościół.
Teraz skręcamy w prawo, w szosę prowadzącą w kierunku Rososzki, do stacji PKP. Chodnikiem podążamy teraz na wschód.
Po ok. 1,5 km natrafiamy na rozwidlenie dróg przy sklepie. Tutaj w prawo, i po chwili naszym oczom z lewej strony ukazuje się stacja PKP Chynów. Przy stacji znajduje się też przystanek PKS.