|
|
PIEROGI Z KAPUSTĄ I GRZYBAMIPrzepis dla początkujących: "Moim" smakują pierogi z kapusty i grzybów. Ale znacznie lepsze przygotowują inne matki. Nasze pierogi są dosyć chude, bo nie pcham w nie dużo farszu. Mają duże ranty i miękkie, cienkie ciasto, zaparzane gorącym mlekiem lub wodą. Naprawdę u innych jadłam lepsze. Lecz przed opinią synów muszę się pochylić i częściej je przygotowywać. O tyle mi łatwiej, że czynność rozkładam na 2 - 3 dni, no i wykonujemy ją we dwoje. A więc: (przepis wigilijny): - 2 kg kapusty kiszonej płuczę i odciskam 3 razy, zalewam wodą i zagotowuję. Teraz próba wody. Gdy zbyt kwaśna, odcedzam i zagotowuję ponownie, dodając 10 - 15 dag grzybów suszonych( gatunek obojętny, byle jadalny, oczywiście lepsze szlachetniejsze). Wymieszać, gotować ok. 2 godzin. - następnego dnia odcisnąć z wody ( dłońmi albo praską) i przekręcić przez maszynkę. Robię zasmażkę: ok. 5- 6 łyżek oliwy lub oleju rozgrzać, wrzucić drobno pokrojoną dużą, albo dwie cebulę. Do lekko zarumienionej, lecz nie chrupiącej dodaję dwie łyżki mąki, zasmażam i wrzucam masę. Pieprzę sporo, solę, zostawiam. - następny dzień to praca na stolnicy:: 1kg dobrej mąki (tortowa itp.)1 jajko albo bez, szklanka wody lub mleka wrzącego, szklanka albo więcej wody zimnej. Wbić jajo, wlać wrzątek porcjami i zarabiać ręką, dolewając wodę z wyczuciem, by ciasto nie było zbyt twarde, ale i niezbyt miękkie. Palec powinien się odciskać miękko, nie ciągnąć się ani kleić. Wszelkie klejenia rąk posypujemy mąką i wcieramy ją, aż odpadną grudy. Zarobić jeszcze wszystko razem, podsypać mąką, podzielić na 5 porcji, z każdej uformować placek do wałkowania. Teraz wałkuje mąż, kroi na średnie kwadraty, a ja to nadziewam farszem, tworząc pierożki trójkątne, sklejane wodą, bez fal ani ozdóbek. Tak placek za plackiem. Wrzucanie na wrzątek posolony. Gotować jeszcze chwilę po wypłynięciu i wybierać cedzakiem lub durszlakiem. Lekko spryskać zimną wodą. Krasić olejem z przyrumienioną cebulą. Nie przejadać się, bo najsmaczniejsze są odgrzewane.
skrót::
(potrawa obowiązkowa w domu rodzinnym na Wigilię i każdy smak w roku - pycha, że palce lizać) FARSZokoło 2 kg kapusty kiszonej, 1 garść suszonych grzybów (4 - 5 dag), 2 cebule, olej ~ 4 łyżki, mąka - około 2 łyżki, pieprz, sól Kapustę wypłukać i odcisnąć ok. 3x (jeśli mało kwaśna to 2x). Próbować wodę podczas gotowania - jeśli jest za kwaśna, to można odcedzić i jeszcze raz zalać. Jak jest dobra na kwaśność to wsypać grzyby i wszystko razem gotować 2 - 3 godzin. Wystudzić, mocno odcisnąć z wody, przekręcić przez maszynkę. Do rondla (takiego, żeby kapusta się zmieściła) wlać 4 - 6 łyżek oleju i wkroić drobno pokrojone cebule. Na lekko zrumienione cebule wsypać ok. 2 łyżki mąki, podsmażyć i wyłożyć zmieloną kapustę. Wymieszać, posolić, popieprzyć do smaku, zagrzać cały farsz i odstawić do wystudzenia. CIASTO1 kg mąki, 1 jajo, woda (dodawać tyle, żeby ciasto dobrze się wałkowało, było pulchne i ciągliwe) Ciasto wyrobić, wałkować, kroić na kwadraty, wypełniać farszem ( nie pękato ), brzegi smarować palcem umoczonym w wodzie i sklejać. Gotować 1 - 2 minuty od wypłynięcia w zależności od grubości ciasta. Podawać okraszone słoninką lub olejem z przyrumienioną cebulką. Ps. Niektórzy najlepiej lubią odgrzewane na patelni na drugi dzień.
|